Żywa natura z rękawiczką

Autor: Królowa udała się do Baden - Baden, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 lutego 2015, 12:31:32
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (25)

  • Cześć, Gosiu. Piękny, dopracowany wiersz. Jeśli ma być na tip-top, to może jeszcze w cząstce z walizką postaw przecinek po nawiasie, nie przed.

    Zamiast:

    i jeszcze musi myśleć w kółko o walizce,
    najlepszej, z byczej skóry, (Monte Carlo, Rom)
    a która teraz namaka powoli na stosie innych waliz

    daj:


    i jeszcze musi myśleć w kółko o walizce,
    najlepszej, z byczej skóry (Monte Carlo, Rom),
    a która teraz namaka powoli na stosie innych waliz.

    Taki tam drobiazg.


  • Racja, dziękuję.

  • Świetny powrót! :)

  • koniec bezkrólewia na Liternecie?
    JBZ

  • Anka, niezupełnie, dziękuję - jestem przejazdem :)

    Jerzy, miły żart - ale żart. To ziemie niczyje "od dawna splądrowane przez lud dziki, postury i obyczajów szorstkich, mowy nikczemnej, ale nieustępliwy w boju i do ujarzmienia trudny; Homer zwał ich βάρβαροφονοι/Barbarophonoi, czyli mówiący "bar-bar", a więc wydający bezsensowne, niezrozumiałe dźwięki, co petraktację z nimi czyni niemożliwą" :)

  • Ależ się naczytałam. Ale z wielką przyjemnością, bo dobrą literaturę właśnie tak się czyta.

  • Lektura na kilka dni, dzięki!
    :)

  • Dobry wieczór, z akcentem na "dobry", Małgosiu.
    Absolutnie niebanalny to poemat, eliotowski z ducha, ale Twój, Twój, po pierwszym czytaniu: usunąłbym - trywializujacy - moim zdaniem - cały nawias (chudo przęsło się, płaciło grubo za ostatnie lata), i jeszcze jakiś drobiażdżek, ale niech poczytam, niech to potrwa, bo To - musi potrwać.
    Pozdrawiam.

  • Przęsło - piszę z telefonu, robi, co chce z pisownią, skubaniec.

  • Przędło, Ty czarne bydlę!!!

  • :)))

    Dominiku, dobry :) - miło się spotkać.
    Wiersz jest 'gorący' i chciał do ludzi. Ponieważ jest częścią większego (tak! :)) zamysłu (tytuł roboczy "Wszyscy ludzie architekta") i zapewne przerekonstruuje się jeszcze wiele razy, wezmę pod uwagę Twoje wrażenie, bo ufam odbiorowi instynktownemu :)
    Eliot, no, no. Zacne towarzystwo. Kłaniam się i pozdrawiam, a przy okazji Wszystkich tu wiernych poezji.

    Dzięki za uwagę i ślady.

  • Zachwycił. Uwielbiam Cię czytać. Niezmiennie pozostaję pod wielkim wrażeniem.

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2015, 11:13:10

    Królowo, wróciłaś, czy przelotem? :)

  • dlugie nudy

  • koszmarne grafo!

  • [Komentarz skasowany]

  • Łukaszu, miło mi bardzo, dziękuję :)

    ZiKo, możesz spać spokojnie ;)

    Cześć skrzaciki, dziekuję za głębokie i zróżnicowane komentarze! Ja was też!

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2015, 20:19:14

    Królowo, ty chyba nie jesteś moim koszmarem, czy jesteś?

  • [Komentarz skasowany]

  • ZiKo, a to już musisz sam wiedzieć, pogrzeb w swoich komentach, też tymi pod innym nickiem.

    Karioka, a pisałaś, że Tadzio umarł:(

    Małgosia Sochoń ma już butki dobrze wylizane. Nic mi zresztą do tego. Ciągle nie rozumiesz, że mnie nic poza wierszami nie obchodzi, ani Małgonia, ani Lesio i nawet Tadzio też nie. No ale dobrze, że chłopu się nie zmarło.

    No to raz jeszcze pa pa, bo już nie mam czasu.

  • [Komentarz skasowany]

  • [Komentarz skasowany]

  • [Komentarz skasowany]

    • ZiKo .
    • 14 lutego 2015, 15:47:26

    Królowo, ja do Ciebie z kwiatami, a Ty mi tutaj jakieś gorzkie żale, ze niby coś, kiedyś...

  • No i cóż mam Ci na to, ZiKo? Przecież to ja własnie zażartowałam z Twoich gorzkich żali. Udawanie niewiniątka jest urocze, ale tak się nie dogadamy.
    O, jakie śliczne tulipanki prosto z chłodni! Dzięki, zupełnie jak świeże, a zresztą liczy się gest ;))

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować