Persja - pomyłka Peipera*

Autor: Królowa udała się do Baden - Baden, Gatunek: Poezja, Dodano: 16 lipca 2014, 21:00:07

 

-      ale, Jerzy, pomyśl –

czym byłaby róża bez słomy, bez otuliny

na zimy, zbyt ciężkie w tym klimacie.

Istota delikatna, egzotyczna, perska,

i trochę z przymrużeniem oka

należy ją traktować

jak ten inny świat, z którego tu pachnie

i kłuje, przywleczona do nas przez krzyżowców –

bajeczny, wonny, krwawy, trudny do pojęcia

dla Europy; już nawet Herodot

mylił się w datach i interpretacji perskich wojen.

Niekwestionowany jest tylko Maraton,

bo klęska zawsze lepiej się pamięta.

 

Długowieczna,

a w porównaniu z nami nieśmiertelna,

bez ciepła jednak trudno jest jej przeżyć,

bez pielęgnacji rozpełza się, pęta,

dziczy na kartofliskach w łapczywych wędrówkach

za obornikiem; bez światła wspina się po byle czym

i rodząc coraz mniejsze kwiaty,

pachnie wciąż piekielnie

na byle gównie.

 

Pozostaje jeszcze kwestia kolców i skóry –

ludzkiej, ślepej jak kocię, która niedotknięta,

nie poczułaby całej jej istoty

Piękna i Bestii w jednym.

 

Co według Peipera jest niedopuszczalne

-      naruszenie dystansu ust od róży,

biorę za błąd,

za relikt tej śmiesznej epoki,

widzącej w kosmosie

odległość dla człowieka niepojętą,

czemu dzisiaj zaprzeczy byle jaki kwark.

 

 

 

*

jerzy-beniamin-zimny.liternet.pl/tekst/przypisek-do-zawartosci-kosza-na-plazy

 

 

Komentarze (10)

  • "pachnie wciąż piekielnie
    na byle gównie" :)))

  • swoją drogą, pomyślałam, że każdy z nas takiej otuliny potrzebuje.
    i nie musi być ciepła, miła w dotyku, to kwestia wrażliwości i tego, w czym nam jest dobrze i co nas grzeje.

    jednych obornik, drugich paletko; trzecich i czwartych coś ponad :)

  • wyczuwasz miejsca z rasowym węchem, Anka :) czujesz, gdzie mnie korciło :)

  • korciło w pustce nic tu nie wyczuwam dla siebie - sam pusty kamień

  • Ale Grabowska jola lojalna jola nielojalna :D

  • okna dali potwory i spolka nie czujacy smaku dobrej poezji

  • o, o gównie mowa....

  • Dobranoc, Garścio. Nie przejmuj się tak strasznie.

    • . .
    • 17 lipca 2014, 08:53:53

    Dobry wiersz o róży też może się zdarzyć :)

  • Alekst, tak, zapewne.
    Jaki masz na myśli? Mógłbys wkleić, jako przyczynek do dialogu obu wierszy.

    Jednak chciałam zauważyć, że mój jest mniej o róży, którą akurat warto byłoby tu trakować umownie, a bardziej zabawą, wymianą myśli o estetyce i poezji i że - taką nadzieję wyraził Jerzy Beniamin Zimny - byłoby fajnie, aby "zapoczątkowała polemikę o fundamentach poezji".

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się