July, August, Remember

Autor: Królowa udała się do Baden - Baden, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 lipca 2012, 11:27:47

 

Kiedyś usadzę cię w cieniu na werandzie

 

albo w ruinach dworca. Nie oddam tych zdjęć,

rozrzucę je przed tobą, w ostatnim momencie

wyrwane z wszystkożernej paszczy,

nim na śmierć je przepali.

 

A będziesz już nosił wreszcie okulary

lub posiwiały całkiem, lecz do końca próżny,

mrużył oczy, i na pewno zapomnisz ten dzień

i sesję, bo zapomnisz już wszystko, prócz mnie,

która pamiętam

za nas oboje:

 

niech będzie białe z gorączki południe,

sierpień; spod stóp zię zerwie zaskoczona kwoka,

zatoczy w zardzewiałych podcieniach i gdacząc,

ucieknie w dojrzałą, musztardową głębię

kukurydzianych fal bluesa Burnside‘a,

który kołysał nas przez całe lato.

 

Szpice butów w kurzu, cień na sukience, ciemne kręgi potu.

Blue jeans przerobimy później na c/b

i znowu w kolor, bo będzie żal spłowień.

 

Wymknie się z kadru twój nabrzmiały penis,

twarde opuszki palców

i cisza w metalu

konstrukcji gotowych do upadku form,

erekcja tuż przed wrzeniem.

 

- Nie do uchwycenia

ten beż, bezruch nieba, plamy po czereśniach

i rytm, grany przez szczury w pustych wannach na deszcz.

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=qe5xSpF6GL0

Komentarze (8)

  • "Wymknie się z kadru twój nabrzmiały penis,

    twarde opuszki palców

    i cisza w metalu

    konstrukcji gotowych do upadku form,

    erekcja tuż przed wrzeniem."


    - jak dla mnie perełka. Przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.

  • Czy "twarde opuszki palców" perełka? Ten akurat nudny, Małgorzato. Ale msz.
    Serdecznie)

  • Mniej serdecznie ale może za to jaśniej, Ewo?
    Co masz przeciwko twardym opuszkom palców? Nie dotknął Cię nigdy gitarzysta?

  • Mnie się spodobało, bo ostatnio mam twarde. :>

  • otóż to. Takie palce się pamięta ;-)

  • Jeżeli "mniej serdecznie", to nie mamy o czym rozmawiać. Nie powiem nigdy na temat Twoich tekstów ani słowa.

  • Straszne to

  • Ewo, dziękuję bardzo. Ponieważ nigdy jeszcze nie powiedziałaś niczego sensownego, a jedynie rozsyłasz te swoje serdeczności, będzie to niewątpliwie uwolnieniem dla obu stron.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się